Czy zdarzyło Ci się nagle poczuć silny lęk, choć z zewnątrz nie działo się nic, co tłumaczyłoby tak gwałtowną reakcję?
Czy w czasie napadu lęku pojawiało się uczucie, że możesz zemdleć, umrzeć, stracić kontrolę albo że z Twoim ciałem dzieje się coś złego?
Czy po takim doświadczeniu zacząłeś/zaczęłaś uważniej obserwować swoje ciało: bicie serca, oddech, zawroty głowy, napięcie, drżenie, duszność?
Czy coraz częściej sprawdzasz, czy wszystko jest w porządku: mierzysz puls, szukasz objawów, analizujesz, co właśnie czujesz?
Czy unikasz miejsc albo sytuacji, w których atak paniki mógłby się powtórzyć?
Czy zanim gdzieś wyjdziesz, zastanawiasz się, czy będzie tam wyjście, toaleta, ktoś bliski, możliwość szybkiego powrotu albo wezwania pomocy?
Czy zdarza Ci się rezygnować z podróży, sklepów, kolejek, spotkań, jazdy samochodem, komunikacji miejskiej albo zostawania samemu/samej?
Czy boisz się już nie tylko samego ataku paniki, ale też tego, że lęk może pojawić się w najmniej odpowiednim momencie?
Czy masz wrażenie, że Twoje życie zaczęło organizować się wokół tego, żeby „nie dopuścić” do kolejnego ataku?
Czy próbujesz sobie tłumaczyć, że to tylko lęk, ale ciało i tak reaguje tak, jakby groziło Ci realne niebezpieczeństwo?
Czy po czasie zaczynasz mieć do siebie pretensje, że „znowu się przestraszyłeś/przestraszyłaś”, choć w samym momencie paniki trudno było myśleć inaczej?
Czy chciałbyś/chciałabyś przestać żyć w gotowości na kolejny napad lęku i odzyskać więcej swobody w codziennym życiu?
Psycholog / Psychoterapeuta online
Oliwia Mazelewska - Sokołowska